Słowo na dzień 28 październik według
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Księga Psalmów 119
- I list św. Jana 3
- Księga Ezechiela 44-45
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Księga Psalmów 119
- I list św. Jana 3
- Księga Ezechiela 44-45
Możesz także wysłuchać tych fragmentów :
- Księga Psalmów 119
- I list św. Jana 3
- Księga Ezechiela 44-45
Ps. 119:1-88
1. Błogosławieni ci, którzy żyją nienagannie, Którzy postępują według zakonu Pana!
2. Błogosławieni ci, którzy stosują się do napomnień jego, Szukają go z całego serca,
3. Którzy nie czynią krzywdy, Ale chodzą drogami jego.
4. Tyś wydał rozkazy swoje, Aby ich pilnie strzeżono:
5. Oby drogi moje były nakierowane Na przestrzeganie ustaw twoich!
6. Wtedy nie doznam wstydu, Gdy będę zważał na wszystkie przykazania twoje.
7. Dziękować ci będę szczerym sercem, Gdy się nauczę sprawiedliwych praw twoich.
8. Będę przestrzegał ustaw twoich, Nie opuszczaj mnie nigdy.
9. Jak zachowa młodzieniec w czystości życie swoje? Gdy przestrzegać będzie słów twoich.
10. Z całego serca szukam ciebie, Nie daj mi zboczyć od przykazań twoich!
11. W sercu moim przechowuję słowo twoje, Abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
12. Błogosławiony Tyś, Panie. Naucz mię ustaw twoich!
13. Wargami swymi opowiadam Wszystkie wskazania ust twoich.
14. Raduję się z drogi, którą wskazują mi ustawy twoje, Jak z wielkiego bogactwa.
15. Rozmyślam o rozkazach twoich I patrzę na drogi twoje.
16. Mam upodobanie w przykazaniach twoich, Nie zapominam słowa twego.
17. Okaż dobroć słudze swemu, Abym żył i przestrzegał słowa twego!
18. Otwórz oczy moje, Abym oglądał cudowność zakonu twego.
19. Jestem gościem na ziemi, Nie ukrywaj przede mną przykazań swoich!
20. Dusza moja omdlewa ustawicznie Z tęsknoty za prawami twoimi.
21. Zgromiłeś pysznych, Przeklętych, którzy zbaczają od przykazań twoich!
22. Zdejm ze mnie hańbę i pogardę, Bo strzegę świadectw twoich!
23. Choć książęta zasiadają społem i zmawiają się przeciwko mnie, Jednak sługa twój rozmyśla o ustawach twoich.
24. Zaiste, ustawy twoje są rozkoszą moją, Doradcami moimi,
25. Dusza moja przylgnęła do prochu, Ożyw mnie według słowa twego.
26. Opowiedziałem ci losy moje, a Ty wysłuchałeś mnie; Naucz mnie ustaw twoich!
27. Spraw, bym zrozumiał drogi wskazane przez postanowienia twoje, A będę rozmyślał o cudach twoich!
28. Dusza moja zalewa się łzami ze smutku, Podźwignij mnie słowem swoim!
29. Oddal ode mnie drogę kłamstwa, Ucz mię łaskawie zakonu swojego!
30. Obrałem drogę prawdy, Prawa twoje stawiam przed sobą.
31. Przylgnąłem do świadectw twoich, Panie! Nie dopuść, bym doznał wstydu!
32. Biegnę drogą przykazań twoich, Bo dodajesz otuchy sercu mojemu.
33. Naucz mnie, Panie, drogi ustaw swoich, A będę jej strzegł do końca.
34. Daj mi rozum, abym zachował zakon twój I przestrzegał go całym sercem!
35. Prowadź mnie ścieżką przykazań twoich, Bo w niej mam upodobanie!
36. Nakłoń serce moje do ustaw twoich, A nie do chciwości!
37. Odwróć oczy moje, niech nie patrzą na marność, Obdarz mnie życiem na drodze swojej!
38. Spełnij słudze twemu obietnicę swoją, Daną tym, którzy się ciebie boją!
39. Oddal ode mnie hańbę moją, której się lękam, Bo prawa twoje są dobre!
40. Oto tęsknię do przykazań twoich, Przez sprawiedliwość swoją ożyw mnie!
41. Niech spłynie na mnie łaska twoja, Panie, zbawienie twoje według obietnicy twojej,
42. Abym mógł odpowiedzieć temu, który mi urąga, Bo zaufałem słowu twemu.
43. Nie odejmuj też nigdy słowa prawdy od ust moich, Gdy pokładam nadzieję w prawach twoich!
44. Zawsze strzec będę zakonu twego, Po wieki wieczne.
45. I chodzić będę na wolności, Bo szukam rozkazów twoich.
46. Przed królami mówić będę o świadectwach twoich I nie będę się wstydził.
47. Rozkoszuję się przykazaniami twoimi, Które pokochałem.
48. Wznoszę ręce do przykazań twoich, które kocham, I rozmyślam o ustawach twoich.
49. Pomnij na słowo do sługi twego, Na którym kazałeś mi polegać.
50. To jest pociechą moją w niedoli mojej, Że obietnica twoja mnie ożywia.
51. Zuchwali szydzą ze mnie bardzo, Lecz ja nie odstępuję od zakonu twego.
52. Pamiętam, Panie, o odwiecznych prawach twoich I doznaję pocieszenia.
53. Ogarnia mnie oburzenie z powodu bezbożnych, Którzy porzucają zakon twój.
54. Ustawy twoje są mi pieśniami W domu pielgrzymki mojej.
55. Wspominam w nocy imię twoje, Panie, I strzegę zakonu twego.
56. Udziałem moim jest Przestrzegać ustaw twoich.
57. Rzekłem: Udziałem moim, Panie, Przestrzegać słów twoich.
58. Z całego serca błagam cię: Zmiłuj się nade mną według obietnicy swojej!
59. Zastanawiam się nad drogami moimi I zwracam kroki moje ku świadectwom twoim.
60. Śpieszę, a nie opóźniam się Wypełniać przykazania twoje.
61. Sidła bezbożnych omotały mnie, Lecz nie zapominam zakonu twego.
62. O północy wstaję, aby ci dziękować Za sprawiedliwe sądy twoje.
63. Jestem przyjacielem wszystkich, którzy się ciebie boją I przestrzegają ustaw twoich.
64. Pełna jest ziemia łaski twojej, Panie, naucz umie ustaw twoich!
65. Dobro wyświadczyłeś słudze swemu, Panie, według słowa swego.
66. Naucz mnie trafnego sądu i poznania, Bo uwierzyłem przykazaniom twoim!
67. Zanim zostałem upokorzony, błądziłem, Ale teraz strzegę twego słowa.
68. Dobry jesteś i dobrze czynisz, Naucz mnie ustaw twoich!
69. Zuchwali zmyślają przeciwko mnie kłamstwa, Lecz ja całym sercem strzegę ustaw twoich.
70. Serce ich jest nieczułe jak tłuszcz, Ja zaś mam rozkosz w zakonie twym.
71. Dobrze mi, żem został upokorzony, Abym się nauczył ustaw twoich.
72. Lepszy jest dla mnie zakon ust twoich, Niż tysiące sztuk złota i srebra.
73. Ręce twoje uczyniły mnie i ukształtowały, Daj mi rozum, abym się nauczył przykazań twoich!
74. Ci, którzy się ciebie boją, patrzą na mnie i radują się, Że pokładam nadzieję w słowie twoim.
75. Wiem, Panie, że sądy twoje są sprawiedliwe I żeś mię słusznie upokorzył.
76. Niechaj łaska twoja będzie pociechą moją, Jak przyrzekłeś słudze swemu!
77. Niech zstąpi na umie miłosierdzie twoje, abym żył, Bo zakon twój jest rozkoszą moją!
78. Niech się zawstydzą zuchwali, gdy gnębią mnie niesłusznie, Ja zaś rozmyślam o ustawach twoich!
79. Niech się zwrócą do mnie, którzy się ciebie boją I którzy znają świadectwa twoje!
80. Oby serce moje było nienaganne w ustawach twoich, Abym nie był zawstydzony!
81. Dusza moja tęskni do zbawienia twojego, Oczekuję słowa twojego.
82. Oczy moje tęsknią do obietnicy twojej Mówiąc: Kiedy mnie pocieszysz?
83. Chociaż stałem się jak wór skórzany w dymie, Jednak nie zapomniałem ustaw twoich.
84. Ile dni zostaje słudze twemu? Kiedy wydasz wyrok na tych, którzy mnie prześladują?
85. Zuchwali wykopali pode mną doły; Ci, którzy nie stosują się do zakonu twego.
86. Wszystkie przykazania twoje są prawdą; Niesłusznie prześladują mnie! Pomóż mi!
87. Omal nie zgładzili mnie z ziemi, Lecz ja nie odstąpiłem ustaw twoich.
88. Zachowaj mnie według łaski swojej, Bym mógł strzec świadectwa ust twoich!
1. Błogosławieni ci, którzy żyją nienagannie, Którzy postępują według zakonu Pana!
2. Błogosławieni ci, którzy stosują się do napomnień jego, Szukają go z całego serca,
3. Którzy nie czynią krzywdy, Ale chodzą drogami jego.
4. Tyś wydał rozkazy swoje, Aby ich pilnie strzeżono:
5. Oby drogi moje były nakierowane Na przestrzeganie ustaw twoich!
6. Wtedy nie doznam wstydu, Gdy będę zważał na wszystkie przykazania twoje.
7. Dziękować ci będę szczerym sercem, Gdy się nauczę sprawiedliwych praw twoich.
8. Będę przestrzegał ustaw twoich, Nie opuszczaj mnie nigdy.
9. Jak zachowa młodzieniec w czystości życie swoje? Gdy przestrzegać będzie słów twoich.
10. Z całego serca szukam ciebie, Nie daj mi zboczyć od przykazań twoich!
11. W sercu moim przechowuję słowo twoje, Abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
12. Błogosławiony Tyś, Panie. Naucz mię ustaw twoich!
13. Wargami swymi opowiadam Wszystkie wskazania ust twoich.
14. Raduję się z drogi, którą wskazują mi ustawy twoje, Jak z wielkiego bogactwa.
15. Rozmyślam o rozkazach twoich I patrzę na drogi twoje.
16. Mam upodobanie w przykazaniach twoich, Nie zapominam słowa twego.
17. Okaż dobroć słudze swemu, Abym żył i przestrzegał słowa twego!
18. Otwórz oczy moje, Abym oglądał cudowność zakonu twego.
19. Jestem gościem na ziemi, Nie ukrywaj przede mną przykazań swoich!
20. Dusza moja omdlewa ustawicznie Z tęsknoty za prawami twoimi.
21. Zgromiłeś pysznych, Przeklętych, którzy zbaczają od przykazań twoich!
22. Zdejm ze mnie hańbę i pogardę, Bo strzegę świadectw twoich!
23. Choć książęta zasiadają społem i zmawiają się przeciwko mnie, Jednak sługa twój rozmyśla o ustawach twoich.
24. Zaiste, ustawy twoje są rozkoszą moją, Doradcami moimi,
25. Dusza moja przylgnęła do prochu, Ożyw mnie według słowa twego.
26. Opowiedziałem ci losy moje, a Ty wysłuchałeś mnie; Naucz mnie ustaw twoich!
27. Spraw, bym zrozumiał drogi wskazane przez postanowienia twoje, A będę rozmyślał o cudach twoich!
28. Dusza moja zalewa się łzami ze smutku, Podźwignij mnie słowem swoim!
29. Oddal ode mnie drogę kłamstwa, Ucz mię łaskawie zakonu swojego!
30. Obrałem drogę prawdy, Prawa twoje stawiam przed sobą.
31. Przylgnąłem do świadectw twoich, Panie! Nie dopuść, bym doznał wstydu!
32. Biegnę drogą przykazań twoich, Bo dodajesz otuchy sercu mojemu.
33. Naucz mnie, Panie, drogi ustaw swoich, A będę jej strzegł do końca.
34. Daj mi rozum, abym zachował zakon twój I przestrzegał go całym sercem!
35. Prowadź mnie ścieżką przykazań twoich, Bo w niej mam upodobanie!
36. Nakłoń serce moje do ustaw twoich, A nie do chciwości!
37. Odwróć oczy moje, niech nie patrzą na marność, Obdarz mnie życiem na drodze swojej!
38. Spełnij słudze twemu obietnicę swoją, Daną tym, którzy się ciebie boją!
39. Oddal ode mnie hańbę moją, której się lękam, Bo prawa twoje są dobre!
40. Oto tęsknię do przykazań twoich, Przez sprawiedliwość swoją ożyw mnie!
41. Niech spłynie na mnie łaska twoja, Panie, zbawienie twoje według obietnicy twojej,
42. Abym mógł odpowiedzieć temu, który mi urąga, Bo zaufałem słowu twemu.
43. Nie odejmuj też nigdy słowa prawdy od ust moich, Gdy pokładam nadzieję w prawach twoich!
44. Zawsze strzec będę zakonu twego, Po wieki wieczne.
45. I chodzić będę na wolności, Bo szukam rozkazów twoich.
46. Przed królami mówić będę o świadectwach twoich I nie będę się wstydził.
47. Rozkoszuję się przykazaniami twoimi, Które pokochałem.
48. Wznoszę ręce do przykazań twoich, które kocham, I rozmyślam o ustawach twoich.
49. Pomnij na słowo do sługi twego, Na którym kazałeś mi polegać.
50. To jest pociechą moją w niedoli mojej, Że obietnica twoja mnie ożywia.
51. Zuchwali szydzą ze mnie bardzo, Lecz ja nie odstępuję od zakonu twego.
52. Pamiętam, Panie, o odwiecznych prawach twoich I doznaję pocieszenia.
53. Ogarnia mnie oburzenie z powodu bezbożnych, Którzy porzucają zakon twój.
54. Ustawy twoje są mi pieśniami W domu pielgrzymki mojej.
55. Wspominam w nocy imię twoje, Panie, I strzegę zakonu twego.
56. Udziałem moim jest Przestrzegać ustaw twoich.
57. Rzekłem: Udziałem moim, Panie, Przestrzegać słów twoich.
58. Z całego serca błagam cię: Zmiłuj się nade mną według obietnicy swojej!
59. Zastanawiam się nad drogami moimi I zwracam kroki moje ku świadectwom twoim.
60. Śpieszę, a nie opóźniam się Wypełniać przykazania twoje.
61. Sidła bezbożnych omotały mnie, Lecz nie zapominam zakonu twego.
62. O północy wstaję, aby ci dziękować Za sprawiedliwe sądy twoje.
63. Jestem przyjacielem wszystkich, którzy się ciebie boją I przestrzegają ustaw twoich.
64. Pełna jest ziemia łaski twojej, Panie, naucz umie ustaw twoich!
65. Dobro wyświadczyłeś słudze swemu, Panie, według słowa swego.
66. Naucz mnie trafnego sądu i poznania, Bo uwierzyłem przykazaniom twoim!
67. Zanim zostałem upokorzony, błądziłem, Ale teraz strzegę twego słowa.
68. Dobry jesteś i dobrze czynisz, Naucz mnie ustaw twoich!
69. Zuchwali zmyślają przeciwko mnie kłamstwa, Lecz ja całym sercem strzegę ustaw twoich.
70. Serce ich jest nieczułe jak tłuszcz, Ja zaś mam rozkosz w zakonie twym.
71. Dobrze mi, żem został upokorzony, Abym się nauczył ustaw twoich.
72. Lepszy jest dla mnie zakon ust twoich, Niż tysiące sztuk złota i srebra.
73. Ręce twoje uczyniły mnie i ukształtowały, Daj mi rozum, abym się nauczył przykazań twoich!
74. Ci, którzy się ciebie boją, patrzą na mnie i radują się, Że pokładam nadzieję w słowie twoim.
75. Wiem, Panie, że sądy twoje są sprawiedliwe I żeś mię słusznie upokorzył.
76. Niechaj łaska twoja będzie pociechą moją, Jak przyrzekłeś słudze swemu!
77. Niech zstąpi na umie miłosierdzie twoje, abym żył, Bo zakon twój jest rozkoszą moją!
78. Niech się zawstydzą zuchwali, gdy gnębią mnie niesłusznie, Ja zaś rozmyślam o ustawach twoich!
79. Niech się zwrócą do mnie, którzy się ciebie boją I którzy znają świadectwa twoje!
80. Oby serce moje było nienaganne w ustawach twoich, Abym nie był zawstydzony!
81. Dusza moja tęskni do zbawienia twojego, Oczekuję słowa twojego.
82. Oczy moje tęsknią do obietnicy twojej Mówiąc: Kiedy mnie pocieszysz?
83. Chociaż stałem się jak wór skórzany w dymie, Jednak nie zapomniałem ustaw twoich.
84. Ile dni zostaje słudze twemu? Kiedy wydasz wyrok na tych, którzy mnie prześladują?
85. Zuchwali wykopali pode mną doły; Ci, którzy nie stosują się do zakonu twego.
86. Wszystkie przykazania twoje są prawdą; Niesłusznie prześladują mnie! Pomóż mi!
87. Omal nie zgładzili mnie z ziemi, Lecz ja nie odstąpiłem ustaw twoich.
88. Zachowaj mnie według łaski swojej, Bym mógł strzec świadectwa ust twoich!
1 Jan. 3:1-24
1. Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał.
2. Umiłowani, teraz dziećmi Bożymi jesteśmy, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Lecz wiemy, że gdy się objawi, będziemy do niego podobni, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.
3. I każdy, kto tę nadzieję w nim pokłada, oczyszcza się, tak jak On jest czysty.
4. Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu.
5. A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma.
6. Każdy, kto w nim mieszka, nie grzeszy; każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.
7. Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy.
8. Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.
9. Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził.
10. Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego.
11. Albowiem to jest zwiastowanie, które słyszeliście od początku, że mamy się nawzajem miłować;
12. Nie jak Kain, który wywodził się od złego i zabił brata swego. A dlaczego go zabił? Ponieważ uczynki jego były złe, a uczynki brata jego sprawiedliwe.
13. Nie dziwcie się, bracia, jeżeli was świat nienawidzi.
14. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci.
15. Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego.
16. Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci.
17. Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża?
18. Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą.
19. Po tym poznamy, żeśmy z prawdy i uspokoimy przed nim swoje serca,
20. Że, jeśliby oskarżało nas serce nasze, Bóg jest większy niż serce nasze i wie wszystko.
21. Umiłowani, jeżeli nas serce nie oskarża, możemy śmiało stanąć przed Bogiem
22. I otrzymamy od niego, o cokolwiek prosić będziemy, gdyż przykazań jego przestrzegamy i czynimy to, co miłe jest przed obliczem jego.
23. A to jest przykazanie jego, abyśmy wierzyli w imię Syna jego, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie, jak nam przykazał.
24. A kto przestrzega przykazań jego, mieszka w Bogu, a Bóg w nim, i po tym Duchu, którego nam dał, poznajemy, że w nas mieszka.
1. Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał.
2. Umiłowani, teraz dziećmi Bożymi jesteśmy, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Lecz wiemy, że gdy się objawi, będziemy do niego podobni, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.
3. I każdy, kto tę nadzieję w nim pokłada, oczyszcza się, tak jak On jest czysty.
4. Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu.
5. A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma.
6. Każdy, kto w nim mieszka, nie grzeszy; każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.
7. Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy.
8. Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.
9. Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził.
10. Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego.
11. Albowiem to jest zwiastowanie, które słyszeliście od początku, że mamy się nawzajem miłować;
12. Nie jak Kain, który wywodził się od złego i zabił brata swego. A dlaczego go zabił? Ponieważ uczynki jego były złe, a uczynki brata jego sprawiedliwe.
13. Nie dziwcie się, bracia, jeżeli was świat nienawidzi.
14. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci.
15. Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego.
16. Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci.
17. Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża?
18. Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą.
19. Po tym poznamy, żeśmy z prawdy i uspokoimy przed nim swoje serca,
20. Że, jeśliby oskarżało nas serce nasze, Bóg jest większy niż serce nasze i wie wszystko.
21. Umiłowani, jeżeli nas serce nie oskarża, możemy śmiało stanąć przed Bogiem
22. I otrzymamy od niego, o cokolwiek prosić będziemy, gdyż przykazań jego przestrzegamy i czynimy to, co miłe jest przed obliczem jego.
23. A to jest przykazanie jego, abyśmy wierzyli w imię Syna jego, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie, jak nam przykazał.
24. A kto przestrzega przykazań jego, mieszka w Bogu, a Bóg w nim, i po tym Duchu, którego nam dał, poznajemy, że w nas mieszka.
Ezech. 44:1-31
1. Potem poprowadził mnie z powrotem w kierunku bramy zewnętrznej świątyni, zwróconej ku wschodowi; lecz była zamknięta.
2. I rzekł do mnie: Ta brama będzie zamknięta, nie będzie się jej otwierać i nikt nie będzie przez nią wchodził, gdyż Pan, Bóg izraelski, wszedł przez nią, dlatego będzie zamknięta.
3. Tylko książę może w niej zasiadać, aby przed Panem brać udział w uczcie ofiarnej; wejdzie on przez przysionek bramy i wróci tą samą drogą.
4. Potem poprowadził mnie w kierunku bramy północnej przed front świątyni; i spojrzałem, a oto chwała Pana wypełniała świątynię Pana. I padłem na twarz,
5. A Pan rzekł do mnie: Synu człowieczy, zwróć uwagę, patrz i słuchaj dobrze wszystkiego, co ci powiem o wszystkich przepisach dotyczących świątyni Pana i o wszystkich jej ustawach! Zwróć uwagę na wszystkie wejścia i wyjścia świątyni, jak należy postępować!
6. Mów do domu przekory, do domu izraelskiego: Tak mówi Wszechmocny Pan: Dosyć wszystkich waszych obrzydliwości, domu izraelski!
7. Wprowadzaliście cudzoziemców nieobrzezanych na sercu i nieobrzezanych na ciele, aby byli w mojej świątyni, aby bezcześcili mój przybytek, gdy ofiarowaliście mój chleb, tłuszcz i krew i łamaliście moje przymierze wszystkimi swoimi obrzydliwościami.
8. Nie pilnowaliście sami służby w mojej świątyni, lecz ich ustanowiliście, aby pełnili służbę w mojej świątyni.
9. Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan: Żaden cudzoziemiec nieobrzezany na sercu i nieobrzezany na ciele, żaden spośród cudzoziemców, którzy żyją wśród synów izraelskich, nie wejdzie do mojej świątyni,
10. Lecz Lewici, którzy oddalili się ode mnie, błądząc za swoimi bałwanami z dala ode mnie, gdy Izrael odstąpił ode mnie, poniosą karę za swoje winy.
11. Będą pełnili służbę w mojej świątyni jako odźwierni i słudzy przybytku. Będą oni dla ludu zarzynali zwierzęta na ofiarę całopalną i rzeźną i będą na usługi ludu.
12. Ponieważ służyli mu przed ich bałwanami i stali się dla domu izraelskiego powodem potknięcia się, dlatego podniosłem moją rękę przeciwko nim, mówi Wszechmocny Pan. Poniosą karę za swoją winę.
13. Nie będą się zbliżać do mnie, aby mi służyć jako kapłani ani dotykać się żadnych moich rzeczy świętych i najświętszych, poniosą swoją hańbę za swoje obrzydliwości, których się dopuścili.
14. Powierzam im pełnienie wszelkiej służby w przybytku, aby sprawowali służbę i wszystko, co w nim trzeba wykonywać.
15. Lecz kapłani lewiccy, synowie Sadoka, którzy pełnili służbę w mojej świątyni, gdy synowie izraelscy odstąpili ode mnie, mogą zbliżać się do mnie, aby mi służyć. Będą stać przede mną, aby mi ofiarować tłuszcz i krew - mówi Wszechmocny Pan,
16. Oni będą wchodzić do mojej świątyni i zbliżać się do mojego stołu, aby mi służyć; i będą pilnować służby dla mnie.
17. A gdy będą wchodzić do bram dziedzińca wewnętrznego, będą ubierać się w szaty lniane. Nie będzie na nich nic wełnianego, gdy będą pełnić służbę w bramach dziedzińca wewnętrznego i w przybytku.
18. Będą nosić na głowie zawoje lniane i na biodrach spodnie lniane; nie będą opasywać się w materiał wywołujący poty.
19. A gdy będą wychodzić na dziedziniec zewnętrzny do ludu, zdejmą szaty, w których pełnili służbę, zostawią je w halach świątyni i włożą na siebie inne ubranie, aby przez swoje ubranie nie przenosić świętości na lud.
20. Głów swoich nie będą golić do goła i włosów nie będą zapuszczać, lecz równo strzyc je na głowach.
21. Żaden kapłan nie będzie pił wina, gdy będzie miał wchodzić na dziedziniec wewnętrzny.
22. Nie będą brać za żonę wdowy ani rozwódki, lecz tylko pannę spośród potomstwa domu izraelskiego; mogą jednak pojąć za żonę wdowę po kapłanie.
23. Będą pouczać lud o różnicy między tym, co święte, a tym, co pospolite, oraz między tym, co nieczyste, a tym, co czyste.
24. W sprawach spornych będą występować jako sędziowie; będą sądzić według moich praw. We wszystkie moje święta będą przestrzegać moich wskazań i moich przepisów i będą święcić moje sabaty.
25. Nie będą się zbliżać do człowieka zmarłego, aby się nie zanieczyścić; lecz wolno im zanieczyścić się przy zwłokach ojca i matki, synów i córek, brata i niezamężnej siostry.
26. Po jego oczyszczeniu dolicza się jeszcze siedem dni. I wtedy będzie czysty.
27. A w dniu, gdy będzie wchodził do świątyni na dziedziniec wewnętrzny, aby pełnić służbę w świątyni, złoży swoją ofiarę zagrzeszną, mówi Wszechmocny Pan.
28. Nie będą posiadać dziedzicznej własności - Ja jestem ich dziedziczną własnością. Nie będziecie im dawali własności w Izraelu. Ja bowiem jestem ich własnością.
29. Będą korzystać z ofiary z pokarmów, zagrzesznej i ofiary za przewinienia; do nich należy wszystko, co jest obłożone klątwą w Izraelu.
30. Do kapłanów będzie należeć to, co najlepsze ze wszystkich pierwocin wszelkiego rodzaju i wszystkie wasze ofiary podniesienia wszelkiego rodzaju ze wszystkich waszych danin. To, co najlepsze z waszego ciasta, dacie kapłanowi, aby spoczęło błogosławieństwo na waszych domach.
31. Kapłani nie będą spożywać ani tego, co padło, ani co zostało rozszarpane z ptaków lub bydła.
Ezech. 45:1-25
1. A gdy losem podzielicie ziemię na własność dziedziczną, wydzielicie z ziemi jako dział dla Pana, dział święty, dwadzieścia pięć tysięcy łokci wzdłuż i dwadzieścia tysięcy łokci wszerz; ten dział w całej swojej rozciągłości będzie święty.
2. Z niego będzie przeznaczone na miejsce święte pięćset łokci wzdłuż i pięćset łokci wszerz, w czworoboku, z pięćdziesięcioma łokciami wolnej przestrzeni wokoło.
3. Z tego działu odmierzysz dwadzieścia pięć tysięcy łokci wzdłuż i dziesięć tysięcy łokci wszerz; na tym stanie świątynia, miejsce najświętsze.
4. Jest to święty dział ziemi, będzie on należał do kapłanów, którzy pełnią służbę w świątyni, przystępują do Pana, aby mu służyć; jest to miejsce na ich domy stosownie do ich świętości.
5. Dla Lewitów zaś, którzy pełnią służbę przy świątyni, będzie przeznaczony dział dwadzieścia pięć tysięcy długi i dziesięć tysięcy szeroki, będzie ich własnością na miasta do zamieszkania.
6. Wzdłuż części, wyznaczonej na dział święty, przeznaczycie jako własność miasta obszar pięć tysięcy łokci szeroki i dwadzieścia pięć tysięcy łokci długi; będzie on należał do całego domu izraelskiego.
7. Lecz dla księcia wyznaczycie obszar z obu stron działu świętego i własności miasta, wzdłuż działu świętego i własności miasta, po stronie zachodniej ku zachodowi, po stronie wschodniej ku wschodowi, a co do długości - odpowiednio do długości jednego z działów plemion od granicy zachodniej do granicy wschodniej kraju.
8. Będzie to jego własność w Izraelu, aby moi książęta już nie uciskali mojego ludu, lecz pozostawili domowi izraelskiemu pozostałą ziemię według jego plemion.
9. Tak mówi Wszechmocny Pan: Dość tego, książęta Izraela! Zaniechajcie gwałtu i ucisku, a wykonujcie prawo i sprawiedliwość! Zaprzestańcie wywłaszczać mój lud, mówi Wszechmocny Pan.
10. Używajcie rzetelnych odważników, rzetelnej efy i rzetelnej bat!
11. Efa i bat niech mają jednakową miarę, tak że bat ma zawierać dziesiątą część chomera, a efa także dziesiątą część chomera; chomer niech będzie miernikiem wagi.
12. Sykl ma mieć dwadzieścia gera; pięć sykli niech znaczy pięć sykli, a dziesięć sykli, niech znaczy dziesięć sykli, a wasza mina ma wynosić pięćdziesiąt sykli.
13. A taka niech będzie danina, którą będziecie pobierać: szóstą część efy z chomera pszenicy i szóstą część efy z chomera jęczmienia.
14. A stawką daniny z oliwy niech będzie dziesiąta część bat z każdego koru-kor podobnie jak chomer zawiera dziesięć bat.
15. Należy się także owca z trzody, jedna z dwustu, jako danina od plemion izraelskich na ofiary z pokarmów, na całopalenia i na ofiary pojednania, aby was oczyścić z grzechów, mówi Wszechmocny Pan.
16. Cały lud pospolity jest obowiązany składać tę daninę księciu Izraela.
17. Na księciu spoczywa troska o składanie całopaleń, ofiary z pokarmów, ofiary z płynów w dni świąteczne, w nowie, w sabaty i we wszystkie dni uroczyste domu izraelskiego: On ma się troszczyć o ofiary zagrzeszne i z pokarmów, o całopalenia i ofiarę pojednania, aby dokonać przebłagania za dom izraelski.
18. Tak mówi Wszechmocny Pan: W pierwszym dniu pierwszego miesiąca weźmiesz młodego cielca bez skazy i oczyścisz od grzechu świątynię.
19. Kapłan weźmie trochę krwi ofiary zagrzesznej i pokropi nią podwoje świątyni i cztery narożniki obramowania ołtarza i podwoje bramy dziedzińca wewnętrznego.
20. I tak samo uczynisz w siódmym miesiącu, pierwszego dnia, za każdego, który zgrzeszył przez pomyłkę albo z nieświadomości; tak oczyścicie przybytek.
21. W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca obchodzić będziecie Święto Paschy, przez siedem dni będziecie jedli chleby przaśne.
22. W tym dniu książę przygotuje cielca za siebie i za cały lud pospolity na ofiarę zagrzeszną.
23. Przez siedem dni tego święta przygotowywać będzie jako ofiarę całopalną dla Pana codziennie przez siedem dni siedem cielców i siedem baranów bez skazy, a kozła codziennie jako ofiarę zagrzeszną.
24. Jako ofiarę z pokarmów po jednej efie na każdego cielca i na każdego barana, nadto hin oliwy na efę.
25. W siódmym miesiącu, piętnastego dnia tego miesiąca, przez siedem dni tego święta tak samo przygotuje ofiary zagrzeszne, całopalne i z pokarmów wraz z oliwą.
1. Potem poprowadził mnie z powrotem w kierunku bramy zewnętrznej świątyni, zwróconej ku wschodowi; lecz była zamknięta.
2. I rzekł do mnie: Ta brama będzie zamknięta, nie będzie się jej otwierać i nikt nie będzie przez nią wchodził, gdyż Pan, Bóg izraelski, wszedł przez nią, dlatego będzie zamknięta.
3. Tylko książę może w niej zasiadać, aby przed Panem brać udział w uczcie ofiarnej; wejdzie on przez przysionek bramy i wróci tą samą drogą.
4. Potem poprowadził mnie w kierunku bramy północnej przed front świątyni; i spojrzałem, a oto chwała Pana wypełniała świątynię Pana. I padłem na twarz,
5. A Pan rzekł do mnie: Synu człowieczy, zwróć uwagę, patrz i słuchaj dobrze wszystkiego, co ci powiem o wszystkich przepisach dotyczących świątyni Pana i o wszystkich jej ustawach! Zwróć uwagę na wszystkie wejścia i wyjścia świątyni, jak należy postępować!
6. Mów do domu przekory, do domu izraelskiego: Tak mówi Wszechmocny Pan: Dosyć wszystkich waszych obrzydliwości, domu izraelski!
7. Wprowadzaliście cudzoziemców nieobrzezanych na sercu i nieobrzezanych na ciele, aby byli w mojej świątyni, aby bezcześcili mój przybytek, gdy ofiarowaliście mój chleb, tłuszcz i krew i łamaliście moje przymierze wszystkimi swoimi obrzydliwościami.
8. Nie pilnowaliście sami służby w mojej świątyni, lecz ich ustanowiliście, aby pełnili służbę w mojej świątyni.
9. Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan: Żaden cudzoziemiec nieobrzezany na sercu i nieobrzezany na ciele, żaden spośród cudzoziemców, którzy żyją wśród synów izraelskich, nie wejdzie do mojej świątyni,
10. Lecz Lewici, którzy oddalili się ode mnie, błądząc za swoimi bałwanami z dala ode mnie, gdy Izrael odstąpił ode mnie, poniosą karę za swoje winy.
11. Będą pełnili służbę w mojej świątyni jako odźwierni i słudzy przybytku. Będą oni dla ludu zarzynali zwierzęta na ofiarę całopalną i rzeźną i będą na usługi ludu.
12. Ponieważ służyli mu przed ich bałwanami i stali się dla domu izraelskiego powodem potknięcia się, dlatego podniosłem moją rękę przeciwko nim, mówi Wszechmocny Pan. Poniosą karę za swoją winę.
13. Nie będą się zbliżać do mnie, aby mi służyć jako kapłani ani dotykać się żadnych moich rzeczy świętych i najświętszych, poniosą swoją hańbę za swoje obrzydliwości, których się dopuścili.
14. Powierzam im pełnienie wszelkiej służby w przybytku, aby sprawowali służbę i wszystko, co w nim trzeba wykonywać.
15. Lecz kapłani lewiccy, synowie Sadoka, którzy pełnili służbę w mojej świątyni, gdy synowie izraelscy odstąpili ode mnie, mogą zbliżać się do mnie, aby mi służyć. Będą stać przede mną, aby mi ofiarować tłuszcz i krew - mówi Wszechmocny Pan,
16. Oni będą wchodzić do mojej świątyni i zbliżać się do mojego stołu, aby mi służyć; i będą pilnować służby dla mnie.
17. A gdy będą wchodzić do bram dziedzińca wewnętrznego, będą ubierać się w szaty lniane. Nie będzie na nich nic wełnianego, gdy będą pełnić służbę w bramach dziedzińca wewnętrznego i w przybytku.
18. Będą nosić na głowie zawoje lniane i na biodrach spodnie lniane; nie będą opasywać się w materiał wywołujący poty.
19. A gdy będą wychodzić na dziedziniec zewnętrzny do ludu, zdejmą szaty, w których pełnili służbę, zostawią je w halach świątyni i włożą na siebie inne ubranie, aby przez swoje ubranie nie przenosić świętości na lud.
20. Głów swoich nie będą golić do goła i włosów nie będą zapuszczać, lecz równo strzyc je na głowach.
21. Żaden kapłan nie będzie pił wina, gdy będzie miał wchodzić na dziedziniec wewnętrzny.
22. Nie będą brać za żonę wdowy ani rozwódki, lecz tylko pannę spośród potomstwa domu izraelskiego; mogą jednak pojąć za żonę wdowę po kapłanie.
23. Będą pouczać lud o różnicy między tym, co święte, a tym, co pospolite, oraz między tym, co nieczyste, a tym, co czyste.
24. W sprawach spornych będą występować jako sędziowie; będą sądzić według moich praw. We wszystkie moje święta będą przestrzegać moich wskazań i moich przepisów i będą święcić moje sabaty.
25. Nie będą się zbliżać do człowieka zmarłego, aby się nie zanieczyścić; lecz wolno im zanieczyścić się przy zwłokach ojca i matki, synów i córek, brata i niezamężnej siostry.
26. Po jego oczyszczeniu dolicza się jeszcze siedem dni. I wtedy będzie czysty.
27. A w dniu, gdy będzie wchodził do świątyni na dziedziniec wewnętrzny, aby pełnić służbę w świątyni, złoży swoją ofiarę zagrzeszną, mówi Wszechmocny Pan.
28. Nie będą posiadać dziedzicznej własności - Ja jestem ich dziedziczną własnością. Nie będziecie im dawali własności w Izraelu. Ja bowiem jestem ich własnością.
29. Będą korzystać z ofiary z pokarmów, zagrzesznej i ofiary za przewinienia; do nich należy wszystko, co jest obłożone klątwą w Izraelu.
30. Do kapłanów będzie należeć to, co najlepsze ze wszystkich pierwocin wszelkiego rodzaju i wszystkie wasze ofiary podniesienia wszelkiego rodzaju ze wszystkich waszych danin. To, co najlepsze z waszego ciasta, dacie kapłanowi, aby spoczęło błogosławieństwo na waszych domach.
31. Kapłani nie będą spożywać ani tego, co padło, ani co zostało rozszarpane z ptaków lub bydła.
Ezech. 45:1-25
1. A gdy losem podzielicie ziemię na własność dziedziczną, wydzielicie z ziemi jako dział dla Pana, dział święty, dwadzieścia pięć tysięcy łokci wzdłuż i dwadzieścia tysięcy łokci wszerz; ten dział w całej swojej rozciągłości będzie święty.
2. Z niego będzie przeznaczone na miejsce święte pięćset łokci wzdłuż i pięćset łokci wszerz, w czworoboku, z pięćdziesięcioma łokciami wolnej przestrzeni wokoło.
3. Z tego działu odmierzysz dwadzieścia pięć tysięcy łokci wzdłuż i dziesięć tysięcy łokci wszerz; na tym stanie świątynia, miejsce najświętsze.
4. Jest to święty dział ziemi, będzie on należał do kapłanów, którzy pełnią służbę w świątyni, przystępują do Pana, aby mu służyć; jest to miejsce na ich domy stosownie do ich świętości.
5. Dla Lewitów zaś, którzy pełnią służbę przy świątyni, będzie przeznaczony dział dwadzieścia pięć tysięcy długi i dziesięć tysięcy szeroki, będzie ich własnością na miasta do zamieszkania.
6. Wzdłuż części, wyznaczonej na dział święty, przeznaczycie jako własność miasta obszar pięć tysięcy łokci szeroki i dwadzieścia pięć tysięcy łokci długi; będzie on należał do całego domu izraelskiego.
7. Lecz dla księcia wyznaczycie obszar z obu stron działu świętego i własności miasta, wzdłuż działu świętego i własności miasta, po stronie zachodniej ku zachodowi, po stronie wschodniej ku wschodowi, a co do długości - odpowiednio do długości jednego z działów plemion od granicy zachodniej do granicy wschodniej kraju.
8. Będzie to jego własność w Izraelu, aby moi książęta już nie uciskali mojego ludu, lecz pozostawili domowi izraelskiemu pozostałą ziemię według jego plemion.
9. Tak mówi Wszechmocny Pan: Dość tego, książęta Izraela! Zaniechajcie gwałtu i ucisku, a wykonujcie prawo i sprawiedliwość! Zaprzestańcie wywłaszczać mój lud, mówi Wszechmocny Pan.
10. Używajcie rzetelnych odważników, rzetelnej efy i rzetelnej bat!
11. Efa i bat niech mają jednakową miarę, tak że bat ma zawierać dziesiątą część chomera, a efa także dziesiątą część chomera; chomer niech będzie miernikiem wagi.
12. Sykl ma mieć dwadzieścia gera; pięć sykli niech znaczy pięć sykli, a dziesięć sykli, niech znaczy dziesięć sykli, a wasza mina ma wynosić pięćdziesiąt sykli.
13. A taka niech będzie danina, którą będziecie pobierać: szóstą część efy z chomera pszenicy i szóstą część efy z chomera jęczmienia.
14. A stawką daniny z oliwy niech będzie dziesiąta część bat z każdego koru-kor podobnie jak chomer zawiera dziesięć bat.
15. Należy się także owca z trzody, jedna z dwustu, jako danina od plemion izraelskich na ofiary z pokarmów, na całopalenia i na ofiary pojednania, aby was oczyścić z grzechów, mówi Wszechmocny Pan.
16. Cały lud pospolity jest obowiązany składać tę daninę księciu Izraela.
17. Na księciu spoczywa troska o składanie całopaleń, ofiary z pokarmów, ofiary z płynów w dni świąteczne, w nowie, w sabaty i we wszystkie dni uroczyste domu izraelskiego: On ma się troszczyć o ofiary zagrzeszne i z pokarmów, o całopalenia i ofiarę pojednania, aby dokonać przebłagania za dom izraelski.
18. Tak mówi Wszechmocny Pan: W pierwszym dniu pierwszego miesiąca weźmiesz młodego cielca bez skazy i oczyścisz od grzechu świątynię.
19. Kapłan weźmie trochę krwi ofiary zagrzesznej i pokropi nią podwoje świątyni i cztery narożniki obramowania ołtarza i podwoje bramy dziedzińca wewnętrznego.
20. I tak samo uczynisz w siódmym miesiącu, pierwszego dnia, za każdego, który zgrzeszył przez pomyłkę albo z nieświadomości; tak oczyścicie przybytek.
21. W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca obchodzić będziecie Święto Paschy, przez siedem dni będziecie jedli chleby przaśne.
22. W tym dniu książę przygotuje cielca za siebie i za cały lud pospolity na ofiarę zagrzeszną.
23. Przez siedem dni tego święta przygotowywać będzie jako ofiarę całopalną dla Pana codziennie przez siedem dni siedem cielców i siedem baranów bez skazy, a kozła codziennie jako ofiarę zagrzeszną.
24. Jako ofiarę z pokarmów po jednej efie na każdego cielca i na każdego barana, nadto hin oliwy na efę.
25. W siódmym miesiącu, piętnastego dnia tego miesiąca, przez siedem dni tego święta tak samo przygotuje ofiary zagrzeszne, całopalne i z pokarmów wraz z oliwą.
