Słowo na dzień 20 sierpień według
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Księga Psalmów 50
- List św. Pawła do Filemona 1
- Księga Izajasza 53-54
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Księga Psalmów 50
- List św. Pawła do Filemona 1
- Księga Izajasza 53-54
Możesz także wysłuchać tych fragmentów :
- Księga Psalmów 50
- List św. Pawła do Filemona 1
- Księga Izajasza 53-54
Ps. 50:1-23
1. Psalm Asafowy. Bóg, Wszechmocny Pan, przemówił i wezwał ziemię Od wschodu słońca aż do zachodu jego.
2. Z Syjonu pełnego piękności Zajaśniał Bóg.
3. Bóg nasz przybywa i nie milczy; Przed nim ogień pochłaniający, A dokoła niego sroży się potężna burza.
4. Przyzywa niebiosa z góry I ziemię, aby sądzić swój lud:
5. Zgromadźcie mi wiernych moich, Którzy zawarli ze mną przymierze przez ofiarę.
6. Niebiosa zwiastują sprawiedliwość jego, Ponieważ sam Bóg jest sędzią! Sela.
7. Słuchajcie, ludu mój, będę mówił, Izraelu, będę cię przestrzegał: Bogiem, Bogiem twoim jestem!
8. Ganię cię z powodu krwawych ofiar twoich, Całopalenia twoje są zawsze przede mną.
9. Nie wezmę byka z domu twego Ani kozłów z zagród twoich.
10. Mój bowiem jest wszelki zwierz leśny, Tysiące zwierząt na górach.
11. Znam wszelkie ptactwo gór I moje jest to, co rusza się na polach.
12. Gdybym łaknął, nie mówiłbym ci o tym, Bo mój jest świat i to, co go napełnia.
13. Czyż jadam mięso byków Albo piję krew kozłów?
14. Ofiaruj Bogu dziękczynienie I spełnij Najwyższemu śluby swoje!
15. I wzywaj mnie w dniu niedoli, Wybawię cię, a ty mnie uwielbisz!
16. Lecz do bezbożnego rzecze Bóg: Po co wyliczasz ustawy moje I masz na ustach przymierze moje?
17. Wszak nienawidzisz karności I lekceważysz słowa moje.
18. Gdy widzisz złodzieja, bratasz się z nim, A z cudzołożnikami zadajesz się.
19. Ustom swoim pozwalasz mówić źle, A język twój knuje zdradę.
20. Siedzisz i mówisz przeciw bratu swemu, Znieważasz syna matki swojej.
21. Czyniłeś to, a ja milczałem, Mniemałeś, żem tobie podobny; Karcę cię i stawiam to przed oczy twoje..,
22. Pojmijcież to wy, którzy zapominacie Boga, Bym was nie rozdarł, a nie będzie ratunku!
23. Kto ofiaruje dziękczynienie, czci mnie, A temu, kto nienagannie postępuje, ukażę zbawienie Boże.
1. Psalm Asafowy. Bóg, Wszechmocny Pan, przemówił i wezwał ziemię Od wschodu słońca aż do zachodu jego.
2. Z Syjonu pełnego piękności Zajaśniał Bóg.
3. Bóg nasz przybywa i nie milczy; Przed nim ogień pochłaniający, A dokoła niego sroży się potężna burza.
4. Przyzywa niebiosa z góry I ziemię, aby sądzić swój lud:
5. Zgromadźcie mi wiernych moich, Którzy zawarli ze mną przymierze przez ofiarę.
6. Niebiosa zwiastują sprawiedliwość jego, Ponieważ sam Bóg jest sędzią! Sela.
7. Słuchajcie, ludu mój, będę mówił, Izraelu, będę cię przestrzegał: Bogiem, Bogiem twoim jestem!
8. Ganię cię z powodu krwawych ofiar twoich, Całopalenia twoje są zawsze przede mną.
9. Nie wezmę byka z domu twego Ani kozłów z zagród twoich.
10. Mój bowiem jest wszelki zwierz leśny, Tysiące zwierząt na górach.
11. Znam wszelkie ptactwo gór I moje jest to, co rusza się na polach.
12. Gdybym łaknął, nie mówiłbym ci o tym, Bo mój jest świat i to, co go napełnia.
13. Czyż jadam mięso byków Albo piję krew kozłów?
14. Ofiaruj Bogu dziękczynienie I spełnij Najwyższemu śluby swoje!
15. I wzywaj mnie w dniu niedoli, Wybawię cię, a ty mnie uwielbisz!
16. Lecz do bezbożnego rzecze Bóg: Po co wyliczasz ustawy moje I masz na ustach przymierze moje?
17. Wszak nienawidzisz karności I lekceważysz słowa moje.
18. Gdy widzisz złodzieja, bratasz się z nim, A z cudzołożnikami zadajesz się.
19. Ustom swoim pozwalasz mówić źle, A język twój knuje zdradę.
20. Siedzisz i mówisz przeciw bratu swemu, Znieważasz syna matki swojej.
21. Czyniłeś to, a ja milczałem, Mniemałeś, żem tobie podobny; Karcę cię i stawiam to przed oczy twoje..,
22. Pojmijcież to wy, którzy zapominacie Boga, Bym was nie rozdarł, a nie będzie ratunku!
23. Kto ofiaruje dziękczynienie, czci mnie, A temu, kto nienagannie postępuje, ukażę zbawienie Boże.
Fil. 1:1-25
1. Paweł, więzień Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do umiłowanego Filemona, współpracownika naszego,
2. I do Appii, siostry, i do Archippa, współbojownika naszego, i do zboru, który jest w twoim domu:
3. Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa.
4. Dziękuję Bogu mojemu zawsze, ilekroć wspominam ciebie w modlitwach moich,
5. Słysząc o miłości twojej i o wierze, jaką pokładasz w Panu Jezusie, i masz do wszystkich świętych,
6. Aby wiara twoja, którą wyznajesz wespół z nami, pogłębiła poznanie wszelkich dobrodziejstw, jakie mamy w Chrystusie.
7. Miałem bowiem wielką radość i pociechę z miłości twojej, ponieważ serca świętych przez ciebie, bracie, zostały pokrzepione.
8. Dlatego, chociaż mógłbym śmiało w Chrystusie nakazać ci, co należy,
9. Jednak dla miłości raczej proszę, ja, Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więźniem Jezusa Chrystusa,
10. Proszę cię za synem moim, Onezymem, którego urodziłem w więzieniu,
11. Który niegdyś nie był dla ciebie użyteczny, ale teraz jest dla ciebie i dla mnie bardzo użyteczny.
12. Tego ci odsyłam, a on jest sercem moim.
13. Chciałem go przy sobie zatrzymać, aby mi w twoim zastępstwie posługiwał w więzieniu, które znoszę dla ewangelii,
14. Ale bez twego przyzwolenia nie chciałem nic uczynić, aby twój dobry uczynek nie był jakby wymuszony, lecz był z dobrej woli,
15. Bo, być może, że dlatego utraciłeś go na krótki czas, abyś go odzyskał na wieki,
16. I to już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, bo jako brata umiłowanego, zwłaszcza dla mnie, a tym bardziej dla ciebie, tak według ciała, jak i w Panu.
17. Jeżeli więc masz mnie za przyjaciela, przyjmij go jak mnie.
18. A jeżeli ci jakąś szkodę wyrządził albo jest ci coś winien, mnie to przypisz.
19. Ja, Paweł, piszę własnoręcznie, ja zapłacę; nie mówię już o tym, żeś mi siebie samego winien.
20. Tak, bracie, życz mi, abym się tobą uradował w Panu; pokrzep me serce w Chrystusie.
21. Pewny twego posłuszeństwa, piszę ci to, bo wiem, ze uczynisz nawet więcej, niż proszę.
22. A zarazem przygotuj mi gościnę; bo mam nadzieję, że dzięki modlitwom waszym otrzymacie mnie w darze.
23. Pozdrawia cię Epafras, współwięzień mój w Chrystusie Jezusie,
24. Marek, Arystarch, Demas, Łukasz, współpracownicy moi.
25. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie z duchem waszym. Amen.
1. Paweł, więzień Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do umiłowanego Filemona, współpracownika naszego,
2. I do Appii, siostry, i do Archippa, współbojownika naszego, i do zboru, który jest w twoim domu:
3. Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa.
4. Dziękuję Bogu mojemu zawsze, ilekroć wspominam ciebie w modlitwach moich,
5. Słysząc o miłości twojej i o wierze, jaką pokładasz w Panu Jezusie, i masz do wszystkich świętych,
6. Aby wiara twoja, którą wyznajesz wespół z nami, pogłębiła poznanie wszelkich dobrodziejstw, jakie mamy w Chrystusie.
7. Miałem bowiem wielką radość i pociechę z miłości twojej, ponieważ serca świętych przez ciebie, bracie, zostały pokrzepione.
8. Dlatego, chociaż mógłbym śmiało w Chrystusie nakazać ci, co należy,
9. Jednak dla miłości raczej proszę, ja, Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więźniem Jezusa Chrystusa,
10. Proszę cię za synem moim, Onezymem, którego urodziłem w więzieniu,
11. Który niegdyś nie był dla ciebie użyteczny, ale teraz jest dla ciebie i dla mnie bardzo użyteczny.
12. Tego ci odsyłam, a on jest sercem moim.
13. Chciałem go przy sobie zatrzymać, aby mi w twoim zastępstwie posługiwał w więzieniu, które znoszę dla ewangelii,
14. Ale bez twego przyzwolenia nie chciałem nic uczynić, aby twój dobry uczynek nie był jakby wymuszony, lecz był z dobrej woli,
15. Bo, być może, że dlatego utraciłeś go na krótki czas, abyś go odzyskał na wieki,
16. I to już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, bo jako brata umiłowanego, zwłaszcza dla mnie, a tym bardziej dla ciebie, tak według ciała, jak i w Panu.
17. Jeżeli więc masz mnie za przyjaciela, przyjmij go jak mnie.
18. A jeżeli ci jakąś szkodę wyrządził albo jest ci coś winien, mnie to przypisz.
19. Ja, Paweł, piszę własnoręcznie, ja zapłacę; nie mówię już o tym, żeś mi siebie samego winien.
20. Tak, bracie, życz mi, abym się tobą uradował w Panu; pokrzep me serce w Chrystusie.
21. Pewny twego posłuszeństwa, piszę ci to, bo wiem, ze uczynisz nawet więcej, niż proszę.
22. A zarazem przygotuj mi gościnę; bo mam nadzieję, że dzięki modlitwom waszym otrzymacie mnie w darze.
23. Pozdrawia cię Epafras, współwięzień mój w Chrystusie Jezusie,
24. Marek, Arystarch, Demas, Łukasz, współpracownicy moi.
25. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie z duchem waszym. Amen.
Izaj. 53:1-12
1. Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło?
2. Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy, i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać.
3. Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego.
4. Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.
5. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.
6. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.
7. Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust.
8. Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony.
9. I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach.
10. Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni.
11. Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
12. Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.
Izaj. 54:1-17
1. Raduj się niepłodna, która nie rodziłaś! Wykrzykuj radośnie i wesel się ty, która nie zaznałaś bólów, bo więcej dzieci ma porzucona niż ta, która ma męża - mówi Pan.
2. Poszerz zasięg twojego namiotu i zasłony twoich mieszkań, nie krępuj się, wydłuż twoje sznury i wbij mocno twoje paliki!
3. Bo się rozszerzysz w prawo i w lewo, a twoje potomstwo odziedziczy narody i zaludni spustoszone miasta.
4. Nie bój się, bo już nie doznasz zawstydzenia, i nie zrażaj się, bo już nie zostaniesz zhańbiona, gdyż zapomnisz o hańbie swojej młodości i nie będziesz pamiętać opłakanego stanu twojego wdowieństwa.
5. Bo twoim małżonkiem jest twój Stwórca, - jego imię Pan Zastępów - a twoim Odkupicielem Święty Izraelski, zwany Bogiem całej ziemi.
6. Gdyż Pan uzna cię znów za małżonkę, niegdyś porzuconą i strapioną w duchu. Bo czy można wzgardzić małżonką poślubioną w młodości? - mówi twój Bóg.
7. Na krótką chwilę porzuciłem cię, lecz znów cię zgromadzę w wielkiej miłości,
8. W przystępie gniewu zakryłem swoją twarz na chwilę przed tobą, lecz w wiecznej miłości zlitowałem się nad tobą, mówi Pan, twój Odkupiciel.
9. Bo tak jest u mnie, jak w czasach Noego: Jak przysiągłem, że wody z czasów Noego nie zaleją ziemi, tak przysięgam, że już nie będę się gniewał na ciebie i nie będę ci robił zarzutów.
10. A choćby się góry poruszyły i pagórki się zachwiały, jednak moja łaska nie opuści cię, a przymierze mojego pokoju się nie zachwieje, mówi Pan, który się nad tobą lituje.
11. O, ty nieszczęśliwe, burzą miotane, nie pocieszone! Oto Ja położę twoje fundamenty na turkusach, a twoje mury założę na szafirach.
12. I uczynię twoje blanki z rubinów, a twoje bramy z karbunkułów, a wszystkie twoje wały z drugich kamieni.
13. I wszyscy twoi budowniczowie będą uczniami Pana, a twoje dzieci będą miały wielki dobrobyt.
14. Będziesz mocno ugruntowane na sprawiedliwości, dalekie od ucisku, bo nie masz powodu się bać, i od przestrachu, bo nie zbliży się do ciebie.
15. Oto, gdy kto na ciebie będzie nastawać, tu nie ode mnie to wyjdzie, gdy kto na ciebie będzie nastawać, padnie z twojej ręki.
16. Ja bowiem stworzyłem kowala, który rozdmuchuje żar w węglu i wyrabia przydatne dla siebie narzędzia, lecz Ja też stworzyłem niszczyciela, aby wytracał.
17. Żadna broń ukuta przeciwko tobie nic nie wskóra, a każdemu językowi, który w sądzie przeciwko tobie wystąpi, zadasz kłam. Takie jest dziedzictwo sług Pana i ich sprawiedliwość ode mnie pochodzi mówi Pan.
1. Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło?
2. Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy, i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać.
3. Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego.
4. Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.
5. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.
6. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.
7. Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust.
8. Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony.
9. I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach.
10. Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni.
11. Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
12. Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.
Izaj. 54:1-17
1. Raduj się niepłodna, która nie rodziłaś! Wykrzykuj radośnie i wesel się ty, która nie zaznałaś bólów, bo więcej dzieci ma porzucona niż ta, która ma męża - mówi Pan.
2. Poszerz zasięg twojego namiotu i zasłony twoich mieszkań, nie krępuj się, wydłuż twoje sznury i wbij mocno twoje paliki!
3. Bo się rozszerzysz w prawo i w lewo, a twoje potomstwo odziedziczy narody i zaludni spustoszone miasta.
4. Nie bój się, bo już nie doznasz zawstydzenia, i nie zrażaj się, bo już nie zostaniesz zhańbiona, gdyż zapomnisz o hańbie swojej młodości i nie będziesz pamiętać opłakanego stanu twojego wdowieństwa.
5. Bo twoim małżonkiem jest twój Stwórca, - jego imię Pan Zastępów - a twoim Odkupicielem Święty Izraelski, zwany Bogiem całej ziemi.
6. Gdyż Pan uzna cię znów za małżonkę, niegdyś porzuconą i strapioną w duchu. Bo czy można wzgardzić małżonką poślubioną w młodości? - mówi twój Bóg.
7. Na krótką chwilę porzuciłem cię, lecz znów cię zgromadzę w wielkiej miłości,
8. W przystępie gniewu zakryłem swoją twarz na chwilę przed tobą, lecz w wiecznej miłości zlitowałem się nad tobą, mówi Pan, twój Odkupiciel.
9. Bo tak jest u mnie, jak w czasach Noego: Jak przysiągłem, że wody z czasów Noego nie zaleją ziemi, tak przysięgam, że już nie będę się gniewał na ciebie i nie będę ci robił zarzutów.
10. A choćby się góry poruszyły i pagórki się zachwiały, jednak moja łaska nie opuści cię, a przymierze mojego pokoju się nie zachwieje, mówi Pan, który się nad tobą lituje.
11. O, ty nieszczęśliwe, burzą miotane, nie pocieszone! Oto Ja położę twoje fundamenty na turkusach, a twoje mury założę na szafirach.
12. I uczynię twoje blanki z rubinów, a twoje bramy z karbunkułów, a wszystkie twoje wały z drugich kamieni.
13. I wszyscy twoi budowniczowie będą uczniami Pana, a twoje dzieci będą miały wielki dobrobyt.
14. Będziesz mocno ugruntowane na sprawiedliwości, dalekie od ucisku, bo nie masz powodu się bać, i od przestrachu, bo nie zbliży się do ciebie.
15. Oto, gdy kto na ciebie będzie nastawać, tu nie ode mnie to wyjdzie, gdy kto na ciebie będzie nastawać, padnie z twojej ręki.
16. Ja bowiem stworzyłem kowala, który rozdmuchuje żar w węglu i wyrabia przydatne dla siebie narzędzia, lecz Ja też stworzyłem niszczyciela, aby wytracał.
17. Żadna broń ukuta przeciwko tobie nic nie wskóra, a każdemu językowi, który w sądzie przeciwko tobie wystąpi, zadasz kłam. Takie jest dziedzictwo sług Pana i ich sprawiedliwość ode mnie pochodzi mówi Pan.
