Słowo
Słowo na dzień 20 czerwiec według
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.


Fragmenty do przeczytania to:

- Przypowieści Salomona 20
- List św. Pawła do Efezjan 3
- Księga Kaznodziei Salomona 06-07


Możesz także wysłuchać tych fragmentów :

- Przypowieści Salomona 20

- List św. Pawła do Efezjan 3

- Księga Kaznodziei Salomona 06-07




Przyp. 20:1-30
1. Wino - to szyderca, mocny trunek - to wrzaskliwa kłótnia; i nie jest mądry, kto się od niego zatacza.
2. Gniew króla jest jak pomruk lwa; kto go rozgniewa, grzeszy przeciwko własnej duszy.
3. Trzymać się z dala od zwady, przynosi każdemu chlubę, lecz każdy głupiec lubi się sprzeczać.
4. Leń nie orze w jesieni; a gdy w żniwa szuka plonu, nic nie ma.
5. Zamysł w sercu człowieka jest jak głęboka woda; lecz roztropny mąż umie jej naczerpać.
6. Wielu jest takich, którzy chwalą się swoją dobrocią; lecz kto znajdzie człowieka niezawodnego?
7. Sprawiedliwy postępuje nienagannie, szczęśliwe są po nim jego dzieci.
8. Król siedzący na sędziowskim tronie, rozprasza swym spojrzeniem wszelkie zło.
9. Któż może powiedzieć: Oczyściłem swoje serce, jestem wolny od grzechu?
10. Dwojakie odważniki i dwojaka miara obydwa są ohydą dla Pana,
11. Nawet po uczynkach można poznać chłopca, czy jego charakter jest czysty i prawy.
12. Ucho, które słyszy, i oko, które widzi - oba stworzył Bóg.
13. Nie kochaj spania, abyś nie zubożał; miej oczy otwarte, a będziesz miał chleba pod dostatkiem.
14. Liche to, liche! mówi nabywca; lecz gdy odchodzi, chwali się.
15. Istnieje złoto i mnóstwo korali, lecz klejnotem najcenniejszym są roztropne wargi.
16. Weź szatę tego, kto ręczył za obcego, i bierz od niego zastaw, gdy daje porękę za cudzoziemców.
17. Smakuje człowiekowi chleb podstępnie zdobyty, lecz potem jego usta są pełne piasku.
18. Dzięki dobrej radzie plany się udają, toteż tylko z rozwagą należy prowadzić wojnę.
19. Kto jest gadułą, ten zdradza tajemnice, więc nie zadawaj się z plotkarzem.
20. Kto przeklina swojego ojca i swoją matkę, tego lampa z nastaniem ciemności gaśnie.
21. Dziedzictwo na początku szybko zdobyte na końcu nie ma błogosławieństwa.
22. Nie powiadaj: Odpłacę za zło! Polegaj na Panu, a On cię wspomoże.
23. Dwojakie odważniki są ohydą dla Pana, a fałszywe wagi, to rzecz niedobra.
24. Pan kieruje krokami męża; jakże może człowiek zrozumieć swoją drogę?
25. Sidłem dla człowieka jest nierozważnie ślubować i zastanawiać się dopiero po złożeniu ślubów.
26. Mądry król przesiewa bezbożnych i odpłaca im za ich złość.
27. Pan czuwa nad tchnieniem człowieka, bada wszystkie tajniki wnętrza.
28. Miłość i wierność strzegą króla, a swój tron umacnia on dobrocią,
29. Chlubą młodzieńców jest ich siła, lecz ozdobą starców jest siwy włos.
30. Krwawe rany oczyszczają złośnika, a ciosy głębie wnętrzności.

Efez. 3:1-21
1. Dlatego ja, Paweł, jestem więźniem Chrystusa Jezusa za was pogan -
2. Bo zapewne słyszeliście o darze łaski Bożej, która mi została dana dla waszego dobra,
3. Że przez objawienie została mi odsłonięta tajemnica, jak to powyżej krótko opisałem.
4. Czytając to, możecie zrozumieć moje pojmowanie tajemnicy Chrystusowej,
5. Która nie była znana synom ludzkim w dawnych pokoleniach, a teraz została przez Ducha objawiona jego świętym apostołom i prorokom,
6. Mianowicie, że poganie są współdziedzicami i członkami jednego ciała i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez ewangelię,
7. Której sługą zostałem według daru łaski Bożej, okazanej mi przez jego wszechmocne działanie.
8. Mnie, najmniejszemu ze wszystkich świętych, została okazana ta łaska, abym zwiastował poganom niezgłębione bogactwo Chrystusowe
9. I abym na światło wywiódł tajemny plan, ukryty od wieków w Bogu, który wszystko stworzył,
10. Aby teraz nadziemskie władze i zwierzchności w okręgach niebieskich poznały przez Kościół różnorodną mądrość Bożą,
11. Według odwiecznego postanowienia, które wykonał w Chrystusie Jezusie, Panu naszym,
12. W którym mamy swobodę i dostęp do Boga z ufnością przez wiarę w niego.
13. Przeto proszę, abyście nie upadali na duchu z powodu udręk, jakie za was znoszę, wszak to chwała wasza.
14. Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem,
15. Od którego wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi bierze swoje imię,
16. By sprawił według bogactwa chwały swojej, żebyście byli przez Ducha jego mocą utwierdzeni w wewnętrznym człowieku,
17. Żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych, a wy, wkorzenieni i ugruntowani w miłości,
18. Zdołali pojąć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość i długość, i wysokość, i głębokość,
19. I mogli poznać miłość Chrystusową, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą.
20. Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy,
21. Temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen.

Kazn. 6:1-12
1. Jest zło, które widziałem pod słońcem i które mocno obciąża człowieka:
2. Gdy Bóg daje człowiekowi bogactwo i skarby, i sławę, tak że mu niczego nie brakuje, czego tylko może zapragnąć, a jednak Bóg nie pozwala mu z tego korzystać, lecz obcy z tego korzysta - jest to marność i przykre cierpienie.
3. Gdyby kto spłodził nawet stu synów i żył długie lata, aż do późnego wieku, lecz nie mógł korzystać z dóbr i nie miałby nawet pogrzebu, musiałbym rzec: Szczęśliwszy niż on jest martwy płód,
4. Bo ten przychodzi na świat jako nic i odchodzi w ciemność, i ciemność okrywa jego imię,
5. Nie widzi też słońca i o niczym nie wie, i ma milszy spokój niż tamten.
6. A choćby żył dwakroć po tysiąc lat, lecz szczęścia nie zaznał innego, to czy nie idzie wszystko na jedno miejsce?
7. Wszystek trud człowieka ma służyć jego ustom, a jednak jego łaknienie nie może być zaspokojone.
8. Bo jaką przewagę ma mądry nad głupim? A jaką ubogi nad tym, który wie, jak się urządzić w życiu?
9. Lepiej jest korzystać z tego, co jest przed oczyma, niż pożądać czegoś innego. To również jest marnością i gonitwą za wiatrem.
10. Już dawno nadano nazwę temu, co się dzieje, i postanowiono, czym człowiek będzie. Nie może on spierać się z tym, który jest od niego mocniejszy.
11. Zaiste, im więcej słów, tym więcej marności. Jaka z tego korzyść dla człowieka?
12. Któż może wiedzieć, co jest dla człowieka dobre w tym życiu, dopóki trwają znikome dni jego istnienia, które mijają jak cień? Kto oznajmi człowiekowi, co po nim dziać się będzie pod słońcem?

Kazn. 7:1-29
1. Lepsze jest dobre imię niż wyborny olejek i lepszy dzień zgonu niż dzień narodzenia.
2. Lepiej iść do domu żałoby, niż iść do domu biesiady; bo tam widzi się kres wszystkich ludzi, a żyjący powinien brać to sobie do serca.
3. Lepszy jest smutek niż śmiech, bo gdy smutek jest na twarzy, serce staje się lepsze.
4. Serce mądrych jest w domu żałoby, lecz serce głupich w domu wesela.
5. Lepiej słuchać nagany mądrego, niż przysłuchiwać się pieśni głupich,
6. Bo jak jest z trzaskiem cierni płonących pod garnkiem, tak jest ze śmiechem głupiego. To również jest marnością.
7. Zaiste, wyzysk robi z mędrca głupca, a przekupstwo gubi serce.
8. Lepszy jest koniec sprawy, niż jej początek, lepszy jest człowiek cierpliwy niż pyszałek.
9. Nie bądź w swym duchu porywczy do gniewu, bo gniew mieszka w piersi głupców.
10. Nie mów: Jak to jest, że dawne czasy były lepsze, niż obecne? Bo to nie jest mądre pytanie.
11. Mądrość jest lepsza niż majątek; jest ona korzystna dla tych, którzy oglądają słońce,
12. Gdyż pod osłoną mądrości jest tak, jak pod osłoną pieniędzy; lecz korzyść z wiedzy jest ta: Mądrość daje życie tym, którzy ją mają.
13. Przypatrz się działaniu Bożemu! Któż może wyprostować to, co On skrzywił?
14. W dniu dobrym korzystaj z dobra, lecz w dniu złym zważ: Również ten uczynił Bóg tak samo jak tamten, po to, by człowiek nic nie dociekł z tego, co będzie po nim.
15. To wszystko widziałem w moim nędznym życiu: Nie jeden sprawiedliwy ginie w swej sprawiedliwości, a nie jeden bezbożny żyje długo w swej złości.
16. Nie bądź zbyt sprawiedliwy i nie udawaj zbyt mądrego: dlaczego miałbyś sam siebie gubić?
17. Nie bądź zbyt grzeszny ani zbyt głupi: dlaczego miałbyś przedwcześnie umierać?
18. Dobrze, jeżeli trzymać się będziesz jednego i nie puścisz ze swojej i ręki i drugiego; bo kto się Boga boi, unika tego wszystkiego.
19. Mądrość daje mędrcowi więcej siły, niż jej ma dziesięciu możnych w mieście.
20. Zaiste, nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by tylko dobrze czynił i nie grzeszył.
21. Nie zważaj także na wszystko, co się mówi, abyś nie słyszał swojego sługi, który ci złorzeczy.
22. Wie bowiem twoje serce, że i ty często złorzeczyłeś innym.
23. Tego wszystkiego wypróbowałem w mądrości; pomyślałem: Chcę być mądrym, lecz mądrość była daleko ode mnie.
24. Dalekie jest to, co się dzieje, niezgłębione, niezgłębione. Któż to odkryje?!
25. Gdy zwróciłem swoją uwagę na poznanie, badanie i szukanie mądrości i właściwego sądu, aby poznać, że bezbożność jest głupotą, a głupota szaleństwem:
26. Odkryłem, że bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, której serce jest pułapką i siecią, a ręce więzami. Kto się Bogu podoba, ten ujdzie przed nią, lecz kto grzeszy, tego ona usidli.
27. Zważ! To odkryłem, mówi Kaznodzieja, badając jedno po drugim, aby dojść do właściwego sądu.
28. Czego jeszcze szukam, a czego nie znalazłem, jest to: W tysiącu ludzi znalazłem jednego człowieka, ale wśród nich wszystkich nie znalazłem kobiety,
29. Wszelako zważ to: Odkryłem, że Bóg stworzył człowieka prawym, lecz oni uganiają się za wielu wymysłami.


© 2025 Kościół Zielonoświątkowy Zbór "BETEL" w Bydgoszczy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nasza strona internetowa korzysta z plików cookies. Wiecej informacji o polityce cookies